Kwestia teatru
„Teatrem nazywam miejsce, w którym pokazane są wszystkie akcje słów, zdań, części mowy albo też przedmiotów, tak jak w teatrze publicznym, gdzie odgrywa się komedie i tragedie” – Robert Fludd, Utriusque Cosmi Historia, Oppenheim 1618
Robert Fludd – słynny filozof, astronom, pisarz, alchemik, a także kolega Szekspira i wielki mistrz angielskich Różokrzyżowców – filozofów, myślicieli, alchemików, lekarzy i uzdrowicieli.
© Andrzej Pawłowski
My, w Kwestii Teatru, nazywamy teatrem wykreowany obraz świata (naśladujący rzeczywistość), w którym aktorzy wraz z reżyserem dzięki dramatopisarzowi prezentują widzom istotne treści, mające dostarczyć wiedzy o mechanizmach rzeczywistości, tak aby dzięki przekazowi emocjonalnemu (litość i trwoga) lepiej rozpoznawać postulaty moralne i poznawcze – każdy z tych elementów jest konieczny dla powstania skutecznego, mądrego i dobrego teatru – spektaklu.
Jest to nasz autorski projekt o edukacyjnym charakterze, przekazujący nasz (części członków Stowarzyszenia DRAMA) pogląd na rozwój polskiego teatru we współczesnych czasach drugiej dekady XXI wieku.
Staramy się, przekazując, zdobytą przez nas wiedzę i doświadczenia namówić ogół odbiorców do bacznego przyglądania się zjawiskom teatru, jako wehikułu rozwoju życia społecznego, w celu ich doświadczania, rozumienia i doskonalenia poznawczego oraz emocjonalnego.
Teatr jest bowiem niezwykle istotnym narzędziem do głębszego doznawania i rozumienia świata, który nas kształtuje, i który, i my możemy kształtować dla osobistego i ogólnospołecznego dobrostanu. Teatr jest przecież świadomą kreacją alternatywnej rzeczywistości, której zadaniem jest budowanie przekazu wartości moralnych i budowania wartości społecznych służących lepszemu rozumieniu i artykułowaniu doskonalszych mechanizmów, tworzących wzorce pożądanych postaw i wartości poprzez naśladowanie, a także rozwijanie lepszych sposobów radzenia sobie z trudnościami „życia codziennego” wspartych przez doznania estetyczne – piękno, harmonia, rytm oraz przez doznawanie rozumienia, współuczestnictwa, łączności i komunikacji z innymi ludźmi.
Teatr ma za zadanie, w bezpieczny i przyjazny sposób, oswajać nas z cierpieniem i bólem, uczyć nas jak sobie z naszym bólem (w sensie psychologicznym i metafizycznym), radzić i uczyć jak postępować, aby nie zadawać cierpienia innym ludziom; jak wspólnie świętować harmonię spotkania, porozumienia i współdziałania. Już Arystoteles mówił o istocie teatru, jako o czasie i miejscu doznawania oczyszczenia z codziennych naszych lęków, problemów i udręk poprzez oczyszczenie z nich – Catharsis. A istotą tego oczyszczenia jest doznawania w teatrze Litości i Trwogi, Litości dla przedstawianych bohaterów w ich, nawet i skrajnie trudnych perypetiach (przedstawionych w dramacie – spektaklu, na przykład w mierzeniu się z losem) i Trwogi, że oto i nas samych spotykać mogę trudne wyzwania przed którymi stawiają nas inni i świat. Teatr ma nam pomóc rozpoznać i przezwyciężyć te trudności, na nauczyć nas siły i mądrości.
Dlatego postanowiliśmy w naszym projekcie Kwestia Teatru, przypomnieć o tych narzędziach radzenia sobie ze światem, o Teatrze i jego zarówno metafizycznych, jak i psychologicznych, terapeutycznych korzeniach. Tym bardziej, że martwi nas obecny w Polsce i w świecie współczesnym upadek prawdziwego teatru, gdzie w miejsce poważnej rozmowy o ważnych społecznych problemach funduje nam się uogólnioną rozrywkę, zabawę lub co gorsze pseudo polityczną banalną agitkę, o czym powtarzają nam brutalnie, bezrefleksyjnie i bez przerwy media i politykierzy w sobie tylko znany sposób – a my im niestety często ulegamy i powielamy slogany i banały, w myśl hasła zdobywania taniego poklasku takiej czy innej opcji medialnej w opowiadaniu powtarzanych półprawd i ewidentnych bzdur
Tak z bólem, dostrzegamy, że nasz, niegdyś, wspaniały teatr powszechny (nie mówię tu tylko o teatrze na ulicy Zamojskiego w Warszawie, ale o całości produkcji agitacyjnej polskiego teatru), po prostu „zpsiał” – mówię tu o przerażających sztukach, czy raczej skeczach pseudo dramaturgów i pseudo reżyserów, którzy czują się równi, albo i lepsi od Sofoklesa, Eurypidesa, Szekspira, Mickiewicza, Słowackiego, Witkacego i Gombrowicza, czują się lepsi, bo albo nie czytali ich dzieł, albo pozwalają sobie na bezprzykładne, a wypaczające myśl, autora, dopisywanie swoich prostackich a głupawych „ odkryć”. I tak oto mamy „opowieści, pełne krzyku i wrzasku, które nic nie znaczą”, a fundują nam gazetową sieczkę o strajkach kobiet w miejsce celi Konrada (to w Dziadach) lub prezentują nam z uporem kolejne akty płci obojga bez sensu i uzasadnienia lub udawane akty udawanej lubieżności i perwersji – a przecież wiemy, że ciekawe jest to, co ukryte i co samemu trzeba odkrywać. No niestety…
Dlatego postanowiliśmy przypomnieć o szczytnym zadaniu prawdziwego teatru, teatru jako alchemii myśli i wartości, o czasach, w który Teatr powstawał i rozwijał się, o wybitnych twórcach teatru i o ich dziełach, o ich refleksjach i namysłach nad kształtem teatru i rzeczywistości, o prawdziwych uczuciach i ich często dramatycznych przejawach, o walce z sobą i z Losem, w słowach pięknych i mocnych, o przeżyciach metafizycznej Trwogi w spotkaniu z prawdziwymi problemami oraz o przezwyciężaniu tej Trwogi dzięki prawdziwej wspólnocie z innymi ludźmi, prawdziwymi bo unaocznionymi w prawdziwym teatrze, jako wzorami dobrego postępowania i harmonijnego rozwoju.
Tylko taki teatr nas interesuje i tyko takiej wspólnoty pragniemy – i dlatego proponujemy refleksję nad myśleniem o Teatrze Prawdziwym i temu służy nasz projekt Kwestia Teatru, służy zachęcie do własnych poszukiwań w teatrze, historii, kulturze, sztuce i poszukiwaniu własnej drogi przez teatr do lepszego świata. To jest nasza rzetelna propozycja, w miejscu, gdzie bywał Mickiewicz, i Słowacki, i Eurypides, i Szekspir, i Goethe, i Buechner, i Witkacy, i Artaud, i Grotowski, Gombrowicz, i Barker, i inni poważni twórcy – z nimi warto się spotykać i czerpać wiedzę z ich przemyśleń, zamiarów i osiągnięć. Zaręczamy, że warto spotykać się z nimi i z Kwestią Teatru, bo teatr jest wspaniałym pomysłem dla ludzi wrażliwych i dobrych… „a reszta jest milczeniem”…
To właśnie jest Kwestia Teatru, dla ludzi i dla wartości, w przyszłości będziemy też mówili o sposobach realizacji tych celów Teatru i dla ludzi, dla lepszego świata.
Zapraszamy !